Na trzy miesiące trafił do aresztu 34-letni mieszkaniec naszego miasta, który został zatrzymany przez łomżyńskich kryminalnych. Mężczyzna ukradł z dwóch sklepów m.in. elektronarzędzie i artykuły spożywcze. Tuż przed zatrzymaniem próbował ukraść żywność z kolejnego sklepu.
Zgłoszenie o próbie kradzieży w jednym z łomżyńskich sklepów dyżurny KMP w Łomży otrzymał w minioną środę.
- Jak ustalili policjanci mężczyzna z półek zabrał artykuły spożywcze i nie płacąc za nie próbował wyjść ze sklepu. Jego plany pokrzyżowała ekspedientka, która stanęła na jego drodze. Dzięki stanowczej reakcji kobiety mężczyzna zostawił torbę z fantami i wybiegł ze sklepu. W pościg za mężczyzną ruszył jeszcze świadek zdarzenia. Gdy go dogonił, złodziej zagroził mu nożem, po czym uciekł. Wtedy mężczyzna o całym zdarzeniu poinformował policjantów - relacjonuje oficer prasowy łomżyńskiej jednostki policji.
Reklama
Kryminalnym udało się ustalić podejrzanego i już godzinę później 34-latek był w ich rękach. Mężczyzna został zatrzymany w swoim mieszkaniu.
- Szybko wyszło na jaw, że mieszkaniec Łomży parę godzin wcześniej, w innym sklepie ukradł elektronarzędzia o wartości ponad 300 złotych. Okazało się również, że w połowie kwietnia dopuścił się podobnego przestępstwa. Wtedy wszedł do sklepu i nie zważając na obecność pracowników spakował do torby podróżnej artykuły spożywcze, a następnie wyszedł nie płacąc za nie. Pokrzywdzeni oszacowali straty na ponad 300 złotych.
Reklama
34-latek usłyszał zarzuty kradzieży i usiłowania kradzieży w warunkach recydywy. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Policja przypomina, że za kradzież szczególnie zuchwałą grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, a w warunkach recydywy może zostać zwiększona o połowę.
fot. KMP Łomża