Reklama

Najpierw mieli żądać spłaty długu. Później pobili i zabrali samochód

21/09/2022 10:09

Do 10 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mężczyznom podejrzanym o wymuszenie rozbójnicze. 37 i 38-latek pobili pokrzywdzonego i zmuszali go do podpisania umowy sprzedaży auta. Kiedy im się to nie udało, odebrali właścicielowi kluczyki od audi i odjechali. W ten sposób chcieli wymusić na 33-latku spłatę długu.

Już pół godziny później byli w rękach siemiatyckich policjantów. Mundurowi odzyskali również skradzione auto.

Pół godziny wystarczyło policjantom z Siemiatycz, aby zatrzymać podejrzanych o wymuszenie rozbójnicze. Do tego zdarzenia doszło na jednej z posesji w gminie Nurzec - Stacja. Jak ustalili mundurowi, weszło tam dwóch mężczyzn, którzy zażądali od przebywającego tam 33-latka spłaty długu w wysokości ponad 5 tysięcy złotych. Kiedy spotkali się odmową, zaczęli mężczyznę uderzać i kopać po całym ciele. Napastnicy zmuszali również pokrzywdzonego, by ten podpisał umowę sprzedaży swojego audi. W rezultacie siłą odebrali kluczyki od pojazdu i odjechali nim w nieznanym kierunku. 

Reklama

Funkcjonariusze szybko ustalili, że odpowiedzialnymi za wymuszenie rozbójnicze są dwaj mieszkańcy Siemiatycz. Zostali zatrzymani nieopodal domu należącego do 38-latka. Tam też policjanci odnaleźli skradzione audi o wartości 15 tysięcy złotych. Obaj mężczyźni byli nietrzeźwi. Badanie alkomatem wykazało, że 37-latek miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie, a jego o rok starszy wspólnik - 3 promile.

Zatrzymani mężczyźni trafili do policyjnego aresztu, natomiast odzyskany samochód na strzeżony parking. Następnego dnia, gdy wytrzeźwieli usłyszeli zarzuty kradzieży rozbójniczej, a dodatkowo 38-latek zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Teraz grozi im kara pozbawienia wolności do lat 10. Ich dalszym losem zajmie się sąd.

Reklama

fot. KPP Siemiatycze

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości