Dzis zakończył się etap rekrutacji uczniów do szkół ponadgimnazjalnych polegający na zakwalifikowaniu lub nie kandydatów. Ci uczniowie, którzy znaleźli się na listach zakwalifikowanych do przyjęcia muszą jeszcze potwierdzić wolę podjęcia nauki. Pozostali wezmą udział w rekrutacji uzupełniającej w szkołach drugiego i trzeciego wyboru.
Jak zwykle najbardziej obleganą szkołą w Łomży było II Liceum Ogólnokształcące. Jako szkołę tzw. pierwszego wyboru wskazało je aż 281 absolwentów gimnazjów, przy czym szkoła dysponuje jedynie 168 miejscami. Najwięcej chętnych, bo około dwóch na jedno miejsce, było tu do klas ekonomiczno-menedżerskiej i politechnicznej ale w kazdej innej również liczba chętnych przewyższała ilość dostępnych miejsc.
Nieco mniejszym powodzeniem cieszyło się I Liceum Ogólnokształcące, gdzie na 178 miejsc zgłosiło się 196 chętnych. Co ciekawe, klasę ogólną wybrała tylko jedna osoba, nie zostanie ona więc utworzona. Powstaną za to dwie klasy biologiczno-chemiczne (76 kandydatów na 60 miejsc).
Mniejsza liczba kandydatów niż przygotowanych miejsc zgłosiła się natomiast do III Liceum. Tu miejsc było najwięcej ze wszystkich liceów, bo 196, a podań wpłynęło 152. Z pewnością jednak wolne 42 miejsca zostaną zapełnione przez tych absolwentów gimnazjów, którym nie udało się w pierwszym podejściu dostać do I lub II Liceum.
Sytuacja w technikach nie uległa zasadniczej zmianie i od lat jest zbliżona. Trzy z nich nie mają nigdy problemów z rekrutacją i tak samo jest w tym roku. Do ZSMiO Nr 5 zgłosiło się 195 chętnych na których czekało 183 miejsca, w popularnym Ekonomiku na 163 przygotowane miejsca było 137 kandydatów, a w Wecie zgłosiło się 165 osób, choć wolnych miejsc przygotowano 210. Mowa tu o klasach technicznych, bo np. w Ekonomiku jest też jedna klasa Liceum Ogólnokształcącego, gdzie na 32 miejsca było 38 kandydatów. Natomiast tam, gdzie pozostały jeszcze wolne miejsca, z pewnością zostaną one zapełnione w naborze uzupełniającym.
Niestety, są też w Łomży szkoły, które co roku borykają się z małą liczbą chętnych do podjęcia w nich nauki. Tu jednak trudno na razie mówić o wynikach rekrutacji, bo przeważnie są one określane jako szkoły drugiego i trzeciego wyboru i najwięcej kandydatów przyjmują one dopiero podczas naboru uzupełniającego.
Dane liczbowe pochodzą z systemu rekrutacji elektronicznej.