- To jest decyzja, która po prostu pozwoli nam żyć dalej normalnie i pracować normalnie, pomagać ludziom i samemu prowadzić normalne życie – mówi dr Ewa Poppe, ordynator oddziału okulistycznego łomżyńskiego szpitala, która razem z mężem dr Leszkiem Poppe zaszczepiła się dziś przeciw „tej paskudnej chorobie”.
Dziś do łomżyńskiego szpitala trafiło 150 dawek szczepionki. Zaszczepiono 20 osób z personelu medycznego, w dalszych dniach zaszczepić ma się kolejne 130 osób.
- To pokolenie, które obecnie żyje nie widziało takiej choroby, takiej epidemii i tak groźnych chorób. My pamiętamy jak wyglądały dzieci chore na Heinego-Medina. Szczepionka przeciw Heinego-Medina pozwoliła zlikwidować problem. Szczepionki są znane od bardzo wielu lat i pomogły uratować życie i zdrowie bardzo wielu osobom. To jest kolejna choroba. Nasza cywilizacja musi się z tym zmierzyć – mówi dr Leszek Poppe z oddziału ginekologiczno-położniczego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży.
Reklama
Ktoś musi być pierwszy
Z informacji, którą przekazywał nam dyrektor szpitala Jarosław Pokoleńczuk, 395 osób z personelu, czyli 40 proc. pracowników szpitala podjęło decyzję o szczepieniu. Według dr Ewy Poppe to dopiero początek. Łomżyńska okulistka liczy na to, że zaszczepi się zdecydowana większości załogi.
Na „tak”, jeżeli chodzi o przyjęcie szczepionki jest także wicemarszałek województwa podlaskiego Marek Olbryś, który dziś osobiście przyglądał się jak wygląda to procedura w łomżyńskim szpitalu.
- Ja jak najbardziej skorzystam z tej możliwości. Jestem po sześćdziesiątce i myślę, że niebawem to się stanie – mówi Olbryś.