Reklama

Pozostałości wyborczych reklam szpecą Łomżę

24/11/2014 06:44

Nieokreślona bliżej ilość reklam wyborczych zalała całe miasto w okresie zakończonej przez ponad tygodniem kampanii. Dziś, kiedy idzie się przez miasto, straszą resztki plakatów i zwisające smętnie banery kandydatów na prezydenta, na radnych Rady Miejskiej i tych do sejmiku. Kiedy Łomża znów zacznie wyglądać normalnie?

Zgodnie z ordynacją wyborczą, obowiązek usunięcia materiałów wyborczych mają komitety wyborcze. Wszystkie plakaty, banery czy leżące w różnych miejscach ulotki muszą zniknąć w ciągu 30 dni po dniu wyborów. Te komitety, które obowiązku nie wypełnią, muszą liczyć się z tym, że będą musiały zapłacić za wykonanie tej pracy przez służby miejskie. Za działania komitetu wyborczego odpowiada jego pełnomocnik. Co się stanie, jeśli nie wypełni on obowiązku nakładanego przez kodeks wyborczy i materiały nie zostaną usunięte w terminie? Zgodnie z obowiązującym prawem jest to wykroczenie i taki pełomocnik naraża się na to, że zostanie ukarany grzywną. Maksymalna grzywna, jaka może zostać nałożona na pełnomocnika komitetu wyborczego za niesprzątnięcie plakatów, haseł i urządzeń służących agitacji wyborczej w terminie, wynosi 5 tys. zł.

Wczoraj minął tydzień od dnia wyborów i część wyborczych reklam została już usunięta. Najłatwiej poszło z zawieszanymi w różnych miejscach banerami, które wystarczy odciąć, zwinąć i zabrać. Gorzej to wygląda w przypadku plakatów, których najwięcej umieszczonych było na przystankach MPK. Część z nich jeszcze wisi i nie ma problemu, bo zostało dość czasu na ich usunięcie. Część jednak wisi w strzępach, co wygląda już dużo gorzej. Natomiast po tych, które zostały już usunięte, pozostały jakby "ramki" z taśmy klejącej, którą były przymocowane. Oczywiście trudno będzie teraz ustalić, do którego komitetu ta czy inna "ramka" należy, skoro nie ma w niej plakatu. Nie chodzi chyba jednak o to, by szukać właściciela "ramki" ale o to, byśmy wszyscy mogli bez obrzydzenia poczekać na przystanku na autobus.

Reklama

Apelujemy zatem do osób, które usuwają stare plakaty, by robiły to w taki sposób, aby miejsce w którym plakat wisiał wyglądało po jego zdjęciu tak samo, jak przed przyklejeniem, bo na tę chwilę naprawdę nie wygląda to dobrze.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości