- Stwierdzenia o tym, że "zwycięstwo pana Mariusza Chrzanowskiego będzie zwycięstwem pana Mariusza Chrzanowskiego, dla Łomży będzie to ryzyko pięciu straconych lat" i wnioskodawca "wyrzekł się wartości prawicy" nie dotyczy faktów podlegających weryfikacji w postępowaniu sądowym - mówił podczas uzasadnienia oddalenia wniosku Chrzanowskiego sędzia Eugeniusz Dąbrowski z Sądu Okręgowego w Łomży.
Mariusz Chrzanowski wniósł w trybie wyborczym wniosek o zakazanie Agnieszce Muzyk uczestnictwa w prowadzeniu agitacji wyborczej polegającej na publicznych stwierdzeniach, że zwycięstwo wyborcze Chrzanowskiego stworzy dla Łomży ryzyko pięciu straconych lat. Ponadto, wniosek dotyczył też zakazania rozpowszechniania informacji o wyrzeczeniu się wartości prawicowych przez Chrzanowskiego, zakazując tym samym rozpowszechniania przez kontrkandydatkę informacji w tym zakresie. Stwierdzenia te padły w liście zamieszczonym przez Agnieszkę Barbarę Muzyk w prasie. Sąd zdecydował o oddaleniu wniosku.
- Stwierdzenie "dla Łomży będzie ryzyko 5-ciu straconych lat" stanowi zaledwie prognozę, której nie można obiektywnie potwierdzić lub uznać za fałszywą - mówił sędzia Eugeniusz Dąbrowski uzasadniając oddalenie powództwa Chrzanowskiego.
Stwierdzenia co do przyczyn takiej prognozy nie zostały skonkretyzowane, bowiem Agnieszka Barbara Muzyk w liście, z którego pochodzą zaskarżone cytaty, zdaniem sędziego Eugeniusza Dąbrowskiego oceniła pozytywnie sprawowanie władzy przez dotychczasowego prezydenta.
- Rolą sądu nie jest snucie domysłów co do przesłanek przedstawienia takiej prognozy. - Ta prognoza nie należy do kategorii prawda-fałsz i nie może być zweryfikowana w postępowaniu sądowym - mówił sędzia Eugeniusz Dąbrowski.
- Prawicowość nie należy do katalogu dóbr osobistych o których mowa w art. 23-24 Kodeksu Cywilnego i podlegających ochronie cywilno-prawnej. Ocena skutków utraty przedmiotu prawicowości należy do sfery polityki i dlatego zarzuty o nieuzasadnionej utracie wartości prawicy mogą być rozstrzygane na forum właściwej organizacji partyjnej - mówił sędzia.
- Stwierdzenia o tym, że "zwycięstwo pana Mariusza Chrzanowskiego będzie zwycięstwem pana Mariusza Chrzanowskiego, dla Łomży będzie to ryzyko pięciu straconych lat" i wnioskodawca "wyrzekł się wartości prawicy" nie dotyczy faktów podlegających weryfikacji w postępowaniu sądowym. Stwierdzenia takie nie odbiegają już od podobnych wypowiedzi, które padają nagminnie w toku każdej kampanii wyborczej - stwierdził sędzia Dąbrowski.
Wniosek Mariusza Chrzanowskiego został oddalony. Jak ustaliliśmy, zostanie wniesione zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego w Łomży do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku. Wnioskodawca ma na to 24 godziny.