Reklama

Spłonął dom wyremontowany przez ekipę telewizyjnego programu. Policjanci zatrzymali podejrzanego o podpalenie! [FOTO]

24/07/2020 12:46

Wysokomazowieccy policjanci zatrzymali 54-letniego mężczyznę, który podejrzewany jest o podpalenie drewnianego domu w miejscowości Antonin (gm. Ciechanowiec). Straty oszacowano na blisko 350 tysięcy złotych. Okazało się, że budynek został wcześniej wyremontowany przez ekipę znanego programu "Nasz Nowy Dom". - Nasi koledzy ciężko pracowali, by ta cudowna rodzina wreszcie mogła poczuć się bezpieczna, a sąsiad z zazdrości podłożył ogień i spalił ich najważniejsze miejsce na ziemi - pisze w internecie Katarzyna Dowbor.

Informację o pożarze policjanci z Wysokiego Mazowieckiego otrzymali 18 lipca wieczorem. Spaleniu uległy dwie ściany zewnętrzne drewnianego domu, dach oraz wyposażenie. Pokrzywdzona oszacowała starty na blisko 350 000 złotych. Funkcjonariuszom udało się ustalić dane podejrzanego.

- Okazał się nim 54-letni mieszkaniec powiatu. Już po kilku dniach, mężczyzna został zatrzymany w mieszkaniu, w którym przebywał. W momencie zatrzymania był pod wpływem alkoholu - relacjonuje wysokomazowiecka policja.  - Warto dodać, że 54-latek jest znany mundurowym. Już wcześniej miał konflikty z prawem. Między innymi w czerwcu dokonał zniszczenia samochodu poprzez wybicie w nim szyby. Groził też podpaleniem zabudowań innemu mieszkańcowi Ciechanowca. Usiłował też dokonać kradzieży z włamaniem do metalowej kasetki z pieniędzmi, w jednym z lokali w Ciechanowcu.

Reklama

Sąd zastosował wobec mężzyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Warto zaznaczyć, że dom został wcześniej wyremontowany dzięki programowi Telewizji Polsat "Nasz nowy dom".

"Nie mogę w to uwierzyć!!! Jak można pozbawić samotną matkę dwójki dzieci dachu nad głową - czytamy na instagramowym profilu Katarzyny Dowbor, prowadzącej program "Nasz Nowy Dom". -  Bohaterka naszego programu Pani Beata, mama Kacpra i Nikodema straciła dom, który z takim poświęceniem wyremontowała ekipa programu Nasz Nowy Dom.
Nasi koledzy ciężko pracowali, by ta cudowna rodzina wreszcie mogła poczuć się bezpieczna, a sąsiad z zazdrości podłożył ogień i spalił ich najważniejsze miejsce na ziemi. Jakim trzeba być podłym człowiekiem, by coś takiego zrobić? Jakie to jednak szczęście, że rodziny nie było wtedy w domu. Niestety zginął kot, pupil rodziny i ulubieniec chłopców.
Jakże żal mi tych fajnych dzieciaków, które tak marzyły o nowym domu i ich mamy bardzo dzielnej i pracowitej kobiety.
Nie zostawimy ich w potrzebie. Wiem, że nasza producentka Olga rozmawia z Polsatem i wspólnie zastanawiają się, jak pomóc naszej rodzinie.
Wyremontowaliśmy już 200 domów i losem tych 200 rodzin zawsze będziemy się interesować. Dla nas są bardzo ważni!!!
️" - czytamy na instagramowym profilu Katarzyny Dowbor.

Reklama

fot. KPP Wysokie Mazowieckie

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości