Łomżanin spotkał się z dziewczyną. Siedzieli w zaparkowanym samochodzie. Ktoś poinformował policję, że mogą zażywać narkotyki. W rezultacie randka szybko skończyła się i mężczyzna spędził noc w areszcie.
W piątek (4.03), tuż po godz. 22:00, mundurowi otrzymali informację, że na parkingu przyległym do jednej z burs szkolnych dwoje ludzi może zażywać narkotyki. W zaparkowanym fiacie siedzieli kobieta i mężczyzna. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to amfetamina. To jednak jeszcze nie wszystko.
- Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych wyszło na jaw, że łomżanin ma obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał dwa zarzuty. Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, a za złamanie sądowego zakazu - do lat 5 - podaje KMP Łomża.
Reklama
Zatrzymanemu została pobrana krew do dalszych badań. Nie wykluczone, że mężczyzna odpowie także za kierowanie pojazdem pod wpływem środka odurzającego.
Źródło: KMP Łomża