16 zastępów jednostek straży pożarnej gasiło w nocy duży pożar zakładu stolarskiego w Kownatach. Straty są duże, ale uratowane przez strażaków mienie jeszcze większe.
Wielki i groźny pożar rozszalał się w nocy z piątku na sobotę w dużym zakładzie stolarskim znajdującym się w Kownatach w gminie Piątnica. W nocnej walce z żywiołem uczestniczyły jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Łomży i kilku ochotniczych straży pożarnych. Do pomocy w tłumieniu pożaru zadysponowano także cysternę z PSP z Zambrowa i dodatkowy wysięgnik z Kolna. Ostatnia jednostka wróciła do komendy przed godz. 6.
Jak informuje nas dyżurny łomżyński strażaków, paliło się około 350m2 dachu i poszycia z wełny mineralnej i karton-gipsu. Właściciel uratował znajdujące się wewnątrz maszyny i urządzenia oraz część gotowych wyrobów.
Po Kownatach część jednostek zostało zadysponowanych bezpośrednio z pożaru domu jednorodzinnego w Pieńkach Okopnych (gm. Przytuły). Ogień strawił cały dach, na szczęście mieszkająca tam starsza kobieta zdołała samodzielnie opuścić budynek przed przyjazdem strażaków.