Stabilność zatrudnienia oraz chęć przeżycia przygody - m.in. dla takich powodów mieszkańcy naszego regionu w latach 2019-2021 wstępowali do wojska. Chodzi o ponad 1000 osób, które wybrały służbę zawodową, kandydacką czy dołączyły do terytorialsów. Rekrutacje prowadzone są również w tym roku. Wojskowe Centrum Rekrutacji będzie do dyspozycji ochotników 10 oraz 11 lutego.
Wojskowa Komenda Uzupełnień czeka na osoby chętne do służby przygotowawczej. Zainteresowani będą mogli zgłaszać się do Wojskowego Centrum Rekrutacji 10 oraz 11 lutego. WCR – to miejsce, w którym kandydat do wojska (do korpusu szeregowych zawodowych lub terytorialnej służby wojskowej) odbędzie rozmowę kwalifikacyjną, rozmowę z psychologiem oraz zostanie zbadany przez komisję lekarską. Wojskowe Centra Rekrutacji powoływane są doraźnie na terenie kraju, w miejscach, gdzie występuje duże zainteresowanie służbą wojskową.
A jak wygląda zainteresowanie służbą wojskową wśród mieszkańców Łomży i okolic? W latach 2019-2021 z terenu administrowanego przez WKU w Łomży do czynnej służby wojskowej (służba zawodowa, Terytorialna Służba Wojskowa, służba kandydacka, służba przygotowawcza etc.) powołano ponad 1000 ochotników. I tak np. do służby kandydackiej (Akademia Wojskowa) zgłaszały się głównie osoby w wieku 20-23 lata. Z kolei służba zawodowa czy TSW to znacznie większy zakres - od 18 do 50 lat. Jednocześnie do służby zawodowej dołączyło ok. 10% kobiet, a w przypadku terytorialsów, służby przygotowawczej i kandydackiej panie stanowiły do 30% nowo powołanych.
Do których jednostek trafiły osoby, które w ostatnich 3 latach wybrały wojsko jako swoją drogę zawodową?
- Jest to zależne od formy służby, jaką wybrały: ochotnicy ze służby kandydackiej wybierali najczęściej Wojskową Akademię Techniczną w Warszawie, Akademię Wojsk Lądowych we Wrocławiu, Akademię Marynarki Wojennej w Gdyni, ochotnicy z Terytorialnej Służby Wojskowej wybierali 13. batalion lekkiej piechoty w Łomży a kandydaci do służby zawodowej zgodnie ze swoimi preferencjami jednostki znajdujące się w Łomży oraz w pobliżu miejsca zamieszkania - mówi kpt. Sylwester Liszewski, oficer prasowy Wojskowej Komendy Uzupełnień w Łomży.
Reklama
Czym najczęściej nowi żołnierze uzasadniali swój wybór? Wskazywali na stabilność zatrudnienia oraz chęć przeżycia przygody.