Od godziny 10.00 trwa pierwsza sesja nowej Rady Miejskiej. Rozpoczęła się ona od wręczenia Mariuszowi Chrzanowskiemu, przez przewodniczącą Miejskiej Komisji Wyborczej Joannę Rawę, zaświadczenia o wyborze na stanowisko prezydenta miasta. Następnie radni złożyli ślubowanie, po czym bez uwag przyjęty został dalszy porządek obrad sesji. Problemy zaczęły się przy próbie wyboru przewodniczącego Rady Miejskiej...
Jako pierwszy głos zabrał radny Prawa i Sprawiedliwości Jan Olszewski, który na funkcję przewodniczącego Rady zgłosił kandydaturę Wiesława Grzymały. Chwilę później do mównicy podszedł radny Andrzej Modzelewski, który złożył wniosek o zakończenie sesji i zwołanie nowej w późniejszym terminie w celu konsultacji wyboru przewodniczącego. Wniosek niestety był bezzasadny, ponieważ został już zatwierdzony porządek obrad przewidujący wybór przewodniczącego. Poza tym z przyczyn formalnych przewodniczący Rady musi zostać wybrany na pierwszej sesji Rady Miejskiej.
W dalszej kolejności głos zabrał radny Tadeusz Zaremba, który zaapelował do radnych by nie dzielili Rady już na samym początku, Jego zdaniem, aby Rada mogła dobrze współpracować, należałoby wybrać przewodniczącego spoza klubu PiS i zaproponował kandydaturę radnej Hanki Gałązki.
O uniknięcie bałaganu już na samym początku kadencji zaapelowała też najbardziej doświadczona w pracy samorządowej radna Alicja Konopka, a radny Andrzej Wojtkowski złożył wniosek formalny o dwie godziny przerwy w obradach.
Prowadządza pierwszą sesję radna Hanka Gałązka stwierdziła, że potrzebna jest opinia radcy prawnego, co dalej z tą sytuacją zrobić. Ponieważ jednak miejski radca w tym momencie był niedostępny, prowadząca ogłosiła 20-minutową przerwę w obradach.
Radni powrócili do obrad o godzinie 11.00 tylko po to, by ogłosić przerwę w obradach do środy, do godz. 10.00.