Pielęgniarki, ratownicy medyczni, sekretarki medyczne - wszyscy od wtorku mogą wystawiać elektroniczne zwolnienia w imieniu lekarza, konieczne jest jednak uzyskanie przez asystentów odpowiedniego upoważnienia. Rozwiązanie ma umożliwić lekarzom poświęcenie większej ilości czasu pacjentom.
Asystentem medycznym, który może zostać przez lekarza upoważniony do wystawiania e-zwolnień w jego imieniu, może być osoba wykonująca zawód medyczny lub czynności pomocnicze przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych.
Lekarz musi mieć utworzony profil PUE ZUS a upoważnienie może być wystawione na okres maksymalnie 12 miesięcy. Po upływie tego czasu, konieczne jest udzielenie kolejnego pełnomocnictwa. Asystent upoważniony do wystawienia e-ZLA będzie wykonywał jedynie czynności techniczne. Od dnia udzielenia asystentowi upoważnienia, lekarz ponosi odpowiedzialność wynikającą z przepisów ustawy za skutki nieprawidłowego wystawienia zaświadczenia lekarskiego. O samym zwolnieniu jak i jego szczegółach nadal będzie decydował lekarz.
Asystent nie uzyska dostępu do zwolnień pacjenta wystawianych przez innych lekarzy oraz nie będzie mógł ich anulować, nie otrzyma on także możliwości wystawienia wniosku o rehabilitację.
Po wysłaniu zaświadczenia w formie elektronicznej, asystent będzie mógł wydrukować je na życzenie pacjenta. Po podpisaniu oryginału, dokument zapisywany jest w bazie ZUS, następuje również przesłanie wiadomości o wystawieniu zwolnienia na profil PUE płatnika, jeżeli płatnik taki profil posiada. W innym przypadku asystent otrzyma komunikat o konieczności wydrukowania zwolnienia.
Od 1 grudnia obowiązującą formą zwolnienia będzie zwolnienie elektroniczne. Od początku 2016 r. lekarze wystawili 6,7 mln zaświadczeń online.