Wracamy do sprawy 13-miesięcznego dziecka, które w miniony weekend z poważnymi obrażeniami głowy, kończyn i okolic intymnych trafiło do szpitala. RMF24 przekazuje, że 22-latek z Łomży usłyszał zarzut zgwałcenia lub wymuszenia czynności seksualnej.
22-latek z Łomży miał opiekować się w sobotni wieczór córką swojej kuzynki. Według nieoficjalnych informacji RMF FM, dziewczynka mogła być również przypalana papierosem.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w sobotni wieczór, w jednym z mieszkań w Łomży, 22-latek opiekował się córką kuzynki. Gdy rodzice wrócili z pracy i zobaczyli, w jakim stanie jest dziecko, pojechali do szpitala w Łomży. Lekarze powiadomili policję i zdecydowali o przewiezieniu dziecka do szpitala w Białymstoku - czytamy w RMF24.
22-letni mężczyzna został przesłchany dopiero w niedzielę, ponieważ był od wpływem alkoholu. Usłyszał zarzut zgwałcenia lub wymuszenia czynności seksualnej. Dzisiaj sąd ma rozpatrzyć wniosek o areszt.
13-miesięczna dziewczynka znajduje się pod opieką lekarzy UDSK w Białymstoku.
O sprawie informowaliśmy wczoraj: