Mimo trudnej sytuacji pandemicznej w kraju, tegoroczne Finalistki Miss Ziemi Łomżyńskiej nie poddają się w spełnieniu swojego marzenia o dobyciu tytułu najpiękniejszej. Jeśli pozwolą na to okoliczności oraz nie zostaną wprowadzone żadne obostrzenia dotyczące organizacji eventów, nowe Miss Ziemi Łomżyńskiej poznamy pod koniec czerwca br. Pod uwagę brane jest również zorganizowanie wydarzenia bez udziału publiczności, ale z transmisją na żywo.
- 38 Finalistek to najliczniejsza jak dotąd grupa. Dziewczyny pochodzą z najodleglejszych zakątów naszego regionu. Wśród kandydatek są także mieszkanki województw: mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego, co bardzo nas cieszy. Obecnie, nie możemy spotykać się stacjonarnie, ale to absolutnie, nie wpłynęło na jakość realizowanych przez nas działań, a przede wszystkim na to, żeby pracować i w tym trudnym okresie, pozwolić sobie na namiastkę normalności - przekazuje Anna Kurządkowska - Kosińska, organizatorka konkursu Miss Ziemi Łomżyńskiej.
Reklama
Przetestowane w ubiegłym roku zajęcia online, znalazły swoje zastosowanie także dziś.
- Na specjalnie stworzonej, zamkniętej grupie przeprowadzamy różnego rodzaju warsztaty. Dotychczas online, udało nam się odbyć dwa spotkania organizacyjne (z koordynatorem projektu - Klaudią Piaścik, która od tego roku opiekuje się kandydatkami, naszymi fotografami, Kingą Polkowską oraz Marcinem Kossakowskim, którzy omówili z dziewczętami krok po kroku zasady współpracy). Ponadto, dziewczyny miały już okazję, dwukrotnie spotkać się ze stylistką - Mileną Rogińską, która udzieliła im modowych wskazówek, a także pomogła dobrać stylizacje dopasowane do konkretnych okazji. Nie mogło zabraknąć także warsztatów z trenerem personalnym. Tu z pomocą przyszedł Jan Dostatni, który poza ponad dwu-godzinną pogadanką, o tym jak zdrowo dbać i kształtować młodą sylwetkę, zaserwował dziewczynom trening! Wszystkie, dzielnie i z determinacją ćwiczyły w swoich domach, odwzorowując wskazane przez trenera ćwiczenia na monitorze komputera - relacjonuje Anna Kurządkowska - Kosińska.
Reklama
Przed dziewczętami warsztaty wystąpień publicznych oraz trening wystąpień przed kamerą. Kandydatki czekają na lepszy czas, by móc spotkać się z Beatą Charkiewicz, założycielką "Akademii szpilek". Jak tylko będzie to możliwe, Beata przyjedzie do Łomży z Warszawy i przeprowadzi z naszymi Finalistkami warsztaty chodzenia na szpilkach. W czasie trzeba było odłożyć także tegoroczną nowość - "Treningi mentalne". Spotkania mające na celu przygotowanie dziewcząt do konkursu od strony mentalnej planowane są cyklicznie. Jeśli sytuacja pandemiczna w kraju nie ulegnie zmianie, zajęcia będą przeprowadzane na platformie online.
- Korzystając z okazji, zapraszamy do odwiedzin naszych kanałów w mediach społecznościowych (Facebook oraz Instagram), to właśnie tam od kilku dni, zdradzamy jakie tradycje wielkanocne, mają nasze Finalistki. Wierzymy, że lepszy czas w końcu nadejdzie, a razem z nim wiele wspaniałych inicjatyw. Za to trzymamy mocno kciuki!
Reklama
Fot. Archiwum prywatne dziewcząt.