W ramach ogólnopolskich działań pn. "Prędkość" mundurowi z Łomży skontrolowali w sumie 145 pojazdów. Ujawnili tyle samo wykroczeń, z czego 133 dotyczyło przekroczenia dozwolonej prędkości. 2 osoby straciły prawo jazdy za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w terenie zabudowanym.
W środę (27.04) łomżyńscy policjanci, w ramach ogólnopolskiej akcji "Prędkość", kontrolowali kierowców.
- Mundurowi sprawdzali, czy kierowcy nie przekraczają dozwolonej prędkości. Funkcjonariusze byli tam, gdzie najczęściej dochodzi do zdarzeń drogowych oraz w miejscach wskazanych przez mieszkańców na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Policjanci przypominali uczestnikom ruchu, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Tego rodzaju działania mają przede wszystkim wydźwięk prewencyjny. Wszystko po to, aby kierowcy przestrzegali dozwolonych limitów prędkości, a także zwalniali w miejscach, gdzie przepisy i zdrowy rozsądek wymagają szczególnej ostrożności - podaje KMP Łomża.
Reklama
Mundurowi skontrolowali w sumie 145 pojazdów. Ujawnili tyle samo wykroczeń, z czego 133 dotyczyło przekroczenia dozwolonej prędkości. 2 osoby straciły prawo jazdy za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w terenie zabudowanym.
Mowa o 58-letni kierowca chevroleta, który jechał z prędkością 106 kilometrów na godzinę. Łomżanin nie przyjął mandatu karnego w wysokości 1500 złotych, dlatego policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu i zatrzymali jego prawo jazdy. Funkcjonariusze zatrzymali także kierowcę volkswagena. Siedzący za kierownicą 64-latek jechał z prędkością 125 kilometrów na godzinę, przekraczając tym samym dozwoloną prędkość, aż o 75 kilometrów na godzinę. Mieszkaniec Łomży został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych, a jego konto zasiliło 10 punktów karnych. Obydwie sytuacje miały miejsce w Kalinowie.
Źródło: KMP Łomża