Czterech mężczyzn, bez płacenia, wyjechało ze sklepu z trzema wypełnionymi towarem wózkami. Szacowana wartość zabranych produktów to 900 zł. Wszyscy zostali zatrzymani.
Kierownik jednego z podłomżyńskich marketów zgłosił kradzież.
- Mężczyzna oświadczył, że czterech klientów bez płacenia wyjechało ze sklepu trzema pełnymi towaru wózkami. Podejrzani pod sklepem przepakowali produkty do toreb i uciekli. Policjanci ruszyli w kierunku wskazanym przez zgłaszającego. Już po chwili zobaczyli czterech mężczyzn, którzy na widok policjantów, rozdzielili się i zaczęli uciekać, pozostawiając skradziony towar na chodniku. Mundurowi szybko zatrzymali dwóch z nich - relacjonuje Komenda Miejska Policji w Łomży.
Reklama
Byli to 29- i 32-letni mieszkańcy Łomży - dobrze znani policjantom z wcześniejszych interwencji. Mężczyźni znajdowali się pod wyraźnym wpływem alkoholu. Pierwszy z nich miał ponad 3,7 promila alkoholu w organizmie, drugi 1,3 promila alkoholu w organizmie.
Trzeciego z uciekinierów zatrzymał inny patrol. Okazał się nim 51-latek, również dobrze znany ze swojej przestępczej działalności. On także był pod wpływem alkoholu. U niego badanie wykazało blisko 1,4 promila.
- Kilkanaście minut później, policjanci w pobliskich zaroślach wypatrzyli czwartego z podejrzanych. Był nim 32-latek. W jego przypadku badanie na zawartość alkoholu wykazało ponad promil alkoholu w organizmie - podaje KMP Łomża.
Reklama
Odzyskany towar, szacowany na ponad 900 zł, ponownie znalazł się w sklepie. Mężczyźni natomiast trafili do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu każdy z nich usłyszał zarzut kradzieży. Teraz grozi im po 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP Łomża, fot. ilustracyjne