Dwaj Litwini, którzy uczestniczyli w porannym wypadku na S8, trafili do łomżyńskiego szpitala w celu badań pod kątem zakażenia koronawirusem. Funkcjonariusze, którzy mieli kontakt z tymi osobami przebywają w domach i objęci zostali nadzorem epidemiologicznym.
Jak informowaliśmy w wypadku jedna osoba została ranna - pasażer busa, który z obrażeniami głowy i nogi został przewieziony do szpitala w Zambrowie. Natomiast kierowca busa poinformował, że wcześniej był w Niemczech, a teraz źle się czuje.
- To, co mówił mężczyzna, mogło wskazywać, że może on mieć objawy związane z zakażeniem koronawirusem. W związku z tym powiadomione zostały służby sanitarne – powiedział portalowi zambrow.org rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku nadkomisarz Tomasz Krupa.
Reklama
Ostatecznie mężczyzna został przewieziony do szpitala w Łomży.
Jak udało się ustalić, kontakt z mężczyzną miało 6 funkcjonariuszy zambrowskiej policji.
- Funkcjonariusze, którzy mieli kontakt z tym mężczyzną, przebywają w domach i objęci zostali nadzorem epidemiologicznym. – informuje nadkomisarz Krupa. – Podjęte decyzje są decyzjami inspektora sanitarnego. (…) W rachubę wchodziła dezynfekcja zarówno samochodu, jak i miejsc oraz pomieszczeń, gdzie przewieziony do komendy mężczyzna przebywał. To wszystko odbyło się zgodnie z zaleceniami inspektora sanitarnego. – dodaje.
Reklama
Jak informuje portal zambrow.org wyniki odnośnie ewentualnego zakażenia dwóch obywateli Litwy koronawirusem SARS-CoV-2 powinny być znane jutro.