Narkotyki były poukrywane w różnych miejscach w mieszkaniu, w młynku do kawy, kuchennej szafce czy łazience. Ich właściciel wpadł, bo w lokalu było za głośno. Zdemaskował go m.in. policyjny pies Pakiet.
W środę (18.05) po południu policjanci interweniowali w jednym z mieszkań na terenie miasta, gdzie miało być głośno. W kuchni zastali 33-latka. W trakcie rozmowy z nim policjanci na stole zauważyli młynek do kawy, w którym znajdował się susz.
- Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. Dalsze czynności funkcjonariuszy wspierał policyjny pies – Pakiet. Jego węch kolejny raz okazał się niezawodny. Tym razem owczarek wywęszył narkotyki ukryte w kuchennej szafce i łazience. Tam w torebkach strunowych znajdował się biały proszek. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że 20 gramów zabezpieczonej substancji to amfetamina - podała Komenda Miejska Policji w Łomży.
Reklama
33-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Dziś usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP Łomża