Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o zniszczenie trzech aut. Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili, że związek z tą sprawą może mieć 20-latek, który w ten sposób chciał "przeprosić" swoją partnerkę - informuje policja.
Dyżurny z łomżyńskiej komendy w godzinach nocnych otrzymał zgłoszenie dotyczące pożaru samochodu, do którego doszło na jednej z ulic naszego miasta. Na miejscu zdarzenia policjanci zastali łącznie trzy auta, które uległy zniszczeniu.
- (...) zniszczeniu uległy trzy samochody zaparkowane blisko siebie, opel uległ całkowitemu spaleniu, volkswagen częściowemu spaleniu, a w skodzie pękła przednia szyba - informuje KMP Łomża
Policja poinformowała, że właściciele tych aut oszacowali straty na łączną sumę 21500 złotych.
W krótkim czasie policjanci zdążyli ustalić potencjalnego sprawcę zniszczonych samochodów.
- Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili, że związek z tą sprawą może mieć 20-latek, który w ten sposób chciał "przeprosić" swoją partnerkę. Gdy kryminalni następnego dnia zapukali do domu mężczyzny ten próbował uciekać. Po krótkim pościgu "uciekinier " był w rękach funkcjonariuszy - relacjonuje KMP Łomża
Z informacji przekazanych przez policję dowiadujemy się, że 20-letni mieszkaniec gminy Łomża trafił do policyjnego aresztu.
Za zniszczenie mienia mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
źródło: KMP Łomża
zdj. główne: KMP Łomża