Reklama

Majątki łomżyńskich posłów ujawnione

04/12/2015 08:54

Łomżyńscy parlamentarzyści złożyli oświadczenia majątkowe na początek kadencji Sejmu. Ujawniają w nich swój stan posiadania, zarobki, ale także zobowiązania. Sprawdziliśmy oświadczenia Bernadety Krynickiej i Lecha Kołakowskiego.

Bernadeta Krynicka jest debiutantką w gronie parlamentarzystów, ale choć jej dotychczasowe dochody były niższe niż uposażenie poselskie, ma się czym pochwalić. Łomżyńska reprezentantka posiada ponad 62,5 tys. złotych oszczędności na koncie, dom o powierzchni 180 m2 i wartości 400 tys. złotych, którego jest współwłaścicielką, podobnie jak 54-metrowego mieszkania, którego wartość wycenia na 430 tys. złotych. Wspólnie z inną osobą posłanka ma także działkę budowlaną o powierzchni prawie 1300 m2 wycenioną na 150 tys. złotych. W 2015 roku Bernadeta Krynicka zarobiła łącznie prawie 72 tys. złotych na co złożyły się dochody z diety radnej - przewodniczącej Rady Miejskiej w Łomży (19,8 tys. zł), pracy pielęgniarki oddziałowej w łomżyńskim szpitalu (37 tys. zł) i łomżyńskich uczelniach (głównie PWSIiP - ponad 14,8 tys. zł). Posłanka jeździ Toyotą Corollą Verso z 2003 roku i nie ma do spłacenia żadnych zobowiązań.

Odmiennie od nowej koleżanki-parlamentarzystki, Lech Kołakowski to stary, sejmowy wyga. Podobnie jak większość posłów swój majątek Kołakowski lokuje głównie w nieruchomościach. Na koncie ma "na bieżące potrzeby" 72 tys. złotych. Łomżyński parlamentarzysta może się natomiast pochwalić obszerną listą nieruchomości, które są bądź były w mijającym roku jego własnością. Ich łączną wartość poseł szacuje na prawie 2,2 mln złotych. W 2015 roku Lech Kołakowski zarobił ponad 134,5 tys. złotych jako dietę i uposażenie poselskie oraz przeszło 64,5 tys. złotych z tytułu najmu posiadanych przez siebie nieruchomości. daje to łącznie imponującą kwotę prawie 200 tys. złotych. Jeśli chodzi o pojazdy, to poseł Kołakowski ukochał skody. Ma ich dwie: Octavię z 2007 roku i Superb z 2010. Lech Kołakowski spłaca też dwa kredyty hipoteczne, wzięte na budowę i rozbudowę swoich nieruchomości. Łącznie ma jeszcze do spłacenia nieco ponad 326 tys. złotych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości