Mieszkanka naszego miasta zgubiła psa w lesie w okolicach Zdor w gminie Pisz. Szukali go policjanci i strażacy. Adoptowany ze schroniska czworonóg został odnaleziony po kwadransie.
W minioną sobotę (17.01), po godz. 14.00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Piszu otrzymał telefon od mieszkanki Łomży, która poprosiła o pomoc w poszukiwaniu jej psa. Mia zaginęła w lesie. Jej właścicielka przyjechała w okolice miejscowości Zdory wraz z koleżanką i swoim czworonogiem. W pewnym momencie pupil wyrwał się jej ze smyczą i uciekł w głąb kompleksu leśnego. Kobieta oraz jej koleżanka przez ponad godzinę szukały czworonoga, ale bezskutecznie.
- Zgłaszająca dodała, że wzięła tego psa ze schroniska i ma go zaledwie od dwóch miesięcy, ale już bardzo się do niego przywiązała. Dyżurny piskiej komendy natychmiast zorganizował akcję poszukiwawczą, w której wzięli udział policjanci oraz strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piszu. Poszukiwania nie trwały długo. Już po kwadransie policyjny patrol znalazł zgubę. Mia była cała i zdrowa, choć wyraźnie przestraszona. Przekazana została właścicielce - podaje KPP Pisz.
Reklama
Źródło: KPP Pisz