Trzy osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości wpadły w ręce policjantów z KMP w Łomży. Nie unikną już zasądzonych kar.
Pierwszy mężczyzna wpadł w sobotę. To 57-latek.
- Mundurowi ustalili że mężczyzna poszukiwany jest za nieopłacenie grzywny w wysokości 100 złotych za popełnione wykroczenie. 57-latek trafił do aresztu, gdzie spędzi najbliższe 5 dni - informuje policja.
Przed 13 w ręce policjantów z drogówki wpadł kolejny mężczyzna.
- Mundurowi na Wojska Polskiego zatrzymali do kontroli kierowcę audi. W trakcie sprawdzania w policyjnej bazie danych okazało się, że 35-latek siedzący za kierownicą ma cofnięte prawo jazdy, za przekroczenie 24 punktów karnych. Szybko wyszło na jaw, że nie jest to jego jedyne przewinienie. Mężczyzna poszukiwany był listem gończym przez Sąd Rejonowy w Legionowie, w związku ze znęcaniem się nad zwierzętami. Jego audi zostało odholowane na parking, a on sam trafił do aresztu, gdzie spędzi najbliższe 8 miesięcy.
Reklama
Ostatni z mężczyzn został zatrzymany wczoraj. Wpadł, bo zaśmiecał teren przystanku autobusowego.
- Policjanci z patrolówki zauważyli siedzącego mężczyznę na przystanku autobusowym na Piłsudskiego, który wyrzucał na chodnik łupiny po pestkach. Funkcjonariusze ustalili w policyjnej bazie danych, że 35-latek poszukiwany jest przez łomżyński sąd za wykroczenie. Groziło mu 25 dni aresztu, ale po opłaceniu zastępczej kary grzywny 500 złotych został zwolniony. Dodatkowo odmówił przyjęcia mandatu za zaśmiecanie, dlatego teraz odpowie przed sądem - dodaje policja.
Reklama
zdj. ilustracyjne/KMP Łomża