Specjalny regał, w którym można zostawić zbędne znicze, ustawiony został na terenie cmentarza przy ul. Przykoszarowej w Łomży. Ma on także dodatkową funkcję. Odwiedzający nekropolię mogą też wypożyczyć grabki czy konewkę.
Na cmentarzu przy ul. Przykoszarowej pojawiła się tzw. zniczodzielnia.
- Jest regał, w którym można zostawić znicze. Oczywiście nie pobite, bez wkładów, które ktoś później może wykorzystać. Wiadomo, wtedy nie wyrzucamy tych zniczy. Dajemy im drugie życie. Względy ekonomiczne, nie zaśmiecamy środowiska. Te znicze nie wędrują w pojemnikach na odpady zmieszane, wykorzystujemy je zgodnie z ideą zero waste - mówi Marek Borawski, kierownik Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łomży.
Reklama
Zainteresowani mogą też wypożyczyć grabki, konewkę, szpadel. Jak zapowiada MPGKiM, jeżeli pomysł się sprawdzi, kolejne takie wypożyczalnie pojawią się w innych miejscach na cmentarzu.
Pierwsze zniczodzielnie ustawione zostały 3 lata temu na cmentarzach na Bielanach w Warszawie. Obecnie można je znaleźć na wielu nekropoliach w całym kraju.