Właściciele psów, szczególnie ci spacerujący w okolicy ul. Broniewskiego i Parku Jana Pawła II, powinni zachować szczególną ostrożność. Pan Filip ostrzega przed możliwym truciem zwierząt. Jego suczka Roxi zmarła po wystąpieniu objawów typowych dla zatrucia.
– To miejsce, gdzie codziennie chodziliśmy na spacery. Podejrzewam, że komuś zaczęły przeszkadzać psy. Była też kobieta z naszego bloku, która wyrzucała coś z balkonu, ale nie chcę nikogo pochopnie oskarżać. Sprawa będzie jeszcze dziś zgłoszona na policję – mówi nam zrozpaczony pan Filip.
Roxi poczuła się źle nagle – pojawiły się wymioty, biegunka z krwią, ogólne osłabienie. Trafiła najpierw do jednego z gabinetów weterynaryjnych w Łomży. Lekarka podejrzewała zatrucie pokarmowe. Następnie została przewieziona do Polikliniki Weterynaryjnej Uniwersytetu Warmińsko - Mazurskiego w Olsztynie. Niestety, w sobotę nastąpiło zatrzymanie akcji serca. Mimo podania adrenaliny Roxi nie przeżyła.
Straż Miejska w Łomży twierdzi, że do tej pory nie otrzymała żadnych zgłoszeń o podobnych przypadkach.
– Nie mamy takich interwencji ani w tym, ani w zeszłym roku – mówi komendant Paweł Żebrowski.
Jeśli macie podejrzenia, że ktoś celowo szkodzi zwierzętom – reagujcie i zgłaszajcie to służbom. Tragedii, jak ta, która spotkała Roxi, można próbować zapobiec.