Reklama

Ruszy pierwszy szpital tymczasowy w Podlaskiem [FOTO]

04/12/2020 07:25

10 grudnia ruszy pierwszy szpital tymczasowy w Podlaskiem, który zorganizowano w budynku Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku przy ul. Żurawiej.

Szpital tymczasowy przy ul. Żurawiej powstał w modernizowanym budynku E1, który mieści się w kompleksie klinik zakaźnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Wykończone zostały dwa piętra, na których znajdzie się 90 miejsc (w tym 16 intensywnej terapii) dla pacjentów z COVID-19. Jak przekazał dyrektor USK w Białymstoku, dr hab. Jan Kochanowicz, od 10 grudnia w pierwszej kolejności uruchomiony zostanie moduł 56 łóżek dla pacjentów z lżejszym przebiegiem choroby oraz 10 łóżek dla pacjentów w gorszym stanie.  Obecnie trwa wyposażanie placówki - część sprzętów kupi USK w Białymstoku, część - w tym środki ochrony osobistej - dostarcza Agencja Rezerw Materiałowych. Podlaski Urząd Wojewódzki przekazuje, że placówkę wyposażono do tej pory m.in. w 30 tys. rękawiczek jednorazowych, tyle samo masek chirurgicznych, ponad 2 tys. fartuchów, tyle samo przyrządów do przetaczania płynów infuzyjnych, 100 pulsoksymetrów, 8 respiratorów czy aparat do EKG. Po zakończeniu epidemii będzie tam oddział pulmunologii.

Prace budowlane zakończyły się również w hali sportowej UMB przy ul. Wołodyjowskiego, gdzie jest zlokalizowany drugi szpital tymczasowy w Białymstoku. Jest tam 80 miejsc dla pacjentów z COVID-19, ale uruchomienie go będzie uzależnione od sytuacji epidemicznej. Z danych PUW wynika, że do placówki w hali UMB dostarczono już m.in. 30 tys. rękawiczek jednorazowych i tyle samo masek chirurgicznych, 6 tys. masek filtrujących FFP2, 2 tys. przyrządów do przetaczania płynów infuzyjnych, 100 cewników urologicznych czy 10 słuchawek lekarskich.

Reklama

- Cieszyłbym się, gdyby sytuacja epidemiczna była tak dobra, że nie musielibyśmy uruchamiać szpitali tymczasowych. Do tej pory opieraliśmy się na systemie placówek stacjonarnych - podejmowałem decyzje, które skutkowały rozszerzaniem bazy łóżkowej. W tej chwili mamy taki trend stabilizacyjny - liczba zakażeń w naszym województwie nie przekracza 400 na dobę, ale to się może zmienić. Musimy być przygotowani i reagować elastycznie na sytuację epidemiczną, dlatego szpitale tymczasowe muszą być w gotowości - mówił wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski.

Podlaski Urząd Wojewódzki dodaje, że trwa opracowanie planu stopniowego przywracania łóżek do tej pory zarezerwowanych dla pacjentów z COVID-19 w szpitalach stacjonarnych, aby mogli z nich korzystać pacjenci niezakażeni, którzy wymagają specjalistycznej opieki medycznej. Wdrożenie tego planu zależeć będzie jednak od sytuacji epidemicznej i liczby osób wymagających hospitalizacji.

Reklama

fot. PUW

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości