Wyrzucający odpady poza miejscem do tego przeznaczonym powinni się wstydzić. Nasz Czytelnik, który natknął się na stertę śmieci pozostawionych tuż nad brzegiem Łomżyczki, zamierza zgłosić sprawę na policji. Osoba, która je tam pozostawiła, może jednak uniknąć kary, o ile sama je stamtąd zabierze i przetransportuje tam, gdzie powinna.
Brzydką stertę odpadów zauważył w rejonie Grobli Jednaczewskiej nasz Czytelnik, który apeluje do osoby odpowiedzialnej za ich wyrzucenie, aby przetransportowała je np. do punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. Sprawca zaśmiecania ma czas do czwartku (2.04). W przeciwnym wypadku Czytelnik zamierza zgłosić sprawę na policji.
Odpady miały być widziane w sobotę 28 marca na jednej z posesji. Nazajutrz już ich tam nie było.
- Tak się składa że w weekendy punkt selektywnej zbiórki odpadów nie jest czynny pytanie więc gdzie podziały się śmieci ??? - czytamy w wiadomości przesłanej na naszą redakcyjną skrzynkę.
Reklama
Wyrzucanie odpadów na łonie natury to głupota, która może okazać się kosztowna dla naszego portfela. Nie warto poświęcać naszej przyrody dla lekkomyślnej wygody.
fot. Czytelnik