Drugi rok z rzędu świąteczna ciężarówka Coca-Coli odwiedziła wczoraj Łomżę. Ogromny, czerwony, jasno oświetlony truck zaparkował w czwartkowe popołudnie na Starym Rynku. Przywiózł nam Mikołaja, liczne atrakcje i pomógł zrobić kolejny krok w stronę świąt.
Ciężarówka zatrzymała się na Starym Rynku na sześć godzin. W tym czasie na łomżyniaków czekało mnóstwo atrakcji.
Każdy chętny mógł odwiedzić pokój ze Świętym Mikołajem, stworzyć unikalne upominki, zrobić sobie zdjęcie w fotobudce, a także wziąć udział w wielu konkursach przygotowanych przez animatorów.
Niewątpliwą atrakcją okazała się też przejażdżka… wirtualnymi saniami. A to wszystko dzięki okularom, po których założeniu zaczynała się magiczna przygoda.
Do każdego namiotu z atrakcjami ustawiały się ogromne kolejki. Najwięcej chętnych można było jednak znaleźć przy ciężarówce, w której wyrabiano unikalne puszki z wybranym przez siebie hasłem. Tam też mieszkańcy Łomży mogli sobie zrobić zdjęcie z kultowym Freightlinerem.
Świąteczne reklamy Coca-Coli stają się powoli symbolem Świąt. Gdy na ekranach telewizorów pojawia się słynna ciężarówka i w tle rozbrzmiewa muzyka każdy z nas wie, co dobrego idzie ku nam.
Trasa ciężarówki obejmuje w tym roku ponad 50 miast w całej Polsce. Po Łomży przyjdzie pora na Płońsk. Akcja trwa od 1 do 20 grudnia.