Wracamy do sprawy wandalizmu, do którego doszło w ostatnim czasie w Łomży. W co najmniej kilkunastu samochodach ktoś poprzebijał opony. Policjanci zatrzymali właśnie podejrzanego. To 74-latek! "Mężczyzna powiedział policjantom, że nie był w stanie znieść tego, że parkują tam samochody" - podaje oficer prasowy łomżyńskiej jednostki policji.
Do zdarzenia doszło w sierpniu. Policjanci z Łomży zostali wtedy poinformowani o przebiciu opon w 17 samochodach na ulicach Bema, Chopina i Reymonta. Wandal zrobił to w ciągu jednej nocy. Właściciele oszacowali straty na ponad 3,5 tysiąca złotych.
- Pracujący nad sprawą kryminalni ustalili tożsamość podejrzanego na podstawie jego wizerunku zarejestrowanego przez kamery monitoringu. Kiedy funkcjonariusze zapukali do drzwi mieszkania 74-latka, ten nie krył zdziwienia. Mężczyzna powiedział policjantom, że nie był w stanie znieść tego, że parkują tam samochody. Został zatrzymany i kilka godzin później usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia. Za przestępstwo, którego się dopuścił kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 5 - informuje oficer prasowy KMP w Łomży.
Reklama
Policja apeluje do mieszkańców ulic Bema, Chopina i Reymonta, którzy jeszcze nie zgłosili faktu przebicia opon o kontakt z Komendą Miejską Policji w Łomży.
zdj. KMP w Łomży