Policjanci z KPP w Grajewie zatrzymali mężczyznę, który ukradł psa rasy shih tzu o wartości 2 tysięcy złotych. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Do kradzieży czworonoga doszło na jednym z parkingów w Grajewie. 57-latek pozostawił dwa psy rasy shih tzu w swoim samochodzie, a następnie poszedł na zakupy.
- Właściciel zwierząt nie zamknął jednak auta. Gdy wrócił to zauważył, że brakuje jednego z nich. Natychmiast poinformował policję o kradzieży. Kamery monitoringu sklepowego zarejestrowały całe zdarzenie. Na nagraniu widać, jak z renault zgłaszającego mężczyzna wyjmuje pieska i chowa pod kurtkę. Następnie wsiada do zaparkowanego nieopodal audi i odjeżdżą - informuje oficer prasowy KPP w Grajewie.
Reklama
Policjanci ustalili tożsamość i miejsce zamieszkania właściciela audi.
- Okazał się nim 55-letni mieszkaniec powiatu grajewskiego, który po kradzieży wrócił do swojego domu. Tam czekali już na niego grajewscy policjanci, którzy odzyskali skradzionego psa. 55-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut kradzieży.
Za to przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
zdj. KPP Grajewo