38-letni obywatel Ukrainy wpadł w ręce mundurowych. Został zatrzymany, bo w środku nocy jechał bez świateł. Wyszło na jaw, że jest pod wpływem alkoholu.
W nocy z wtorku (17.01) na środę (18.01) policjanci z łomżyńskiej patrolówki zatrzymali do kontroli forda, którego kierowca jechał bez świateł.
- Już na początku rozmowy mundurowi wyczuli od mężczyzny alkohol. Ich podejrzenia potwierdziło wstępne badanie alkomatem, którego lampka zaświeciła się na czerwono. Po tym 38-latek odmówił dalszych badań na zawartość alkoholu w organizmie. Została od niego pobrana krew - informuje Komenda Miejska Policji w Łomży.
Obywatel Ukrainy nie posiadał przy sobie prawa jazdy. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a jego samochód na strzeżony parking. Od wyniku badania krwi zależy czy kierowca odpowie za wykroczenie czy przestępstwo. Policjanci skierują też wniosek do sądu o ukaranie za jazdę bez uprawnień i wymaganych świateł.
Źródło: KMP Łomża