W ostatni dzień czerwca, po godz. 20, wyłowiono kolejną ofiarę wody. Do tragedii doszło w Goniądzu.
Informacje w tej sprawie policja otrzymała wczoraj po godz. 20:00.
Jak podaje podinspektor Tomasz Krupa, oficer prasowy podlaskiej policji, mężczyzna wszedł do Biebrzy i zniknął pod wodą. Został wyłowiony po około 30 minutach. Niestety życia 53-letniego mężczyzny nie udało się uratować.
zdj. policja Mońki