14 gramów amfetaminy znaleźli policjanci, którzy przeprowadzali kontrolę zatrzymanego w Kolnie pojazdu. Narkotyki były w... paczce po chipsach. 28-letni kierujący miał na sumieniu jeszcze więcej.
W środę, policjanci z kolneńskiej drogówki włączyli się w ogólnopolskie działania ,,Prędkość”. W trakcie działań, na jednej z ulic w Kolnie, zatrzymali do kontroli 28-letniego kierowcę mazdy.
- W trakcie rozmowy z 28-latkiem funkcjonariusze poczuli zapach marihuany. Mundurowi sprawdzili, czy mężczyzna nie kierował pod wpływem tej substancji. Wstępne badanie na zawartość narkotyków w organizmie dało wynik pozytywny. Od mężczyzny została pobrana również krew i od jej wyników zależy czy usłyszy on zarzut kierowania pod wpływem środka odurzającego - informuje oficer prasowy KPP w Kolnie.
Reklama
Przy okazji wyszło na jaw, że kierowca miał przy sobie zawiniątko z zawartością suszu. Wstępne badanie narkotesterem wskazało, że to marihuana. Narkotyków było jednak więcej.
- Ponadto w samochodzie, w paczce po chipsach, policjanci znaleźli 14 gramów białego proszku. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że zabezpieczona substancja to amfetamina.
28-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, a jego samochód na strzeżony parking.
Policja podaje, że wczoraj mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, za jazdę pod wpływem środka odurzającego kodeks karny przewiduję karę do lat 2 pozbawienia wolności.