16-letni mieszkaniec Kolna ukradł niezabezpieczony rower, zniszczył go, po czym wrzucił do oczka wodnego. Wpadł, bo całą sytuację zarejestrował monitoring.
Na początku sierpnia, dyżurny kolneńskiej Policji otrzymał zgłoszenie, że w jednej z miejscowości w gminie Kolno, doszło do kradzieży roweru. Wartość jednośladu pokrzywdzona oszacowała na 350 złotych.
- Z jej relacji wynikało, że niezabezpieczony jednoślad, pozostawił przed sklepem jej 15-letni syn. Kiedy chłopiec, wrócił po spotkaniu z kolegami, roweru już nie było. Na własną ręke rozpoczął jego poszukiwania. Kompletnie zniszczony jednoślad znalazł w oczku wodnym, nieopodal miejsca, gdzie go zostawił - informuje oficer prasowy KPP w Kolnie.
Reklama
Kolneńscy policjanci ustalili, że za kradzieżą i zniszczeniem roweru stoi 16-letni mieszkaniec Kolna. Pomogło im nagranie z monitoringu, które zarejestrowało moment kradzieży.
- Okazało się, że nieletni był już znany policjantom, ponieważ na początku roku zniszczył infrastrukturę drogową w Kolnie. Nieletni, za kradzież i zniszczenie mienia, odpowie ponownie przed sądem rodzinnym.
zdj. KPP Kolno