3 miesiące spędzi w areszcie 18-latek, który podejrzewany jest o posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz ich udzielanie. Wpadł w ręce łomżyńskich kryminalnych, bo był poszukiwany.
Z policyjnej relacji wynika, że we wtorek łomżyńscy kryminalni zapukali do jednego z mieszkań w Łomży, gdzie miał przebywać poszukiwany. Drzwi otworzył im zaskoczony 18-latek.
- W trakcie wykonywania z nim czynności policjanci zauważyli na biurku biały proszek w przezroczystej torebce. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to ponad 30 gramów amfetaminy. W jego pokoju mundurowi znaleźli kolejne narkotyki. Tym razem blisko 6 gramów marihuany i ponad 3 gramy haszyszu. 18-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu - informuje oficer prasowy KMP w Łomży.
Reklama
Młody mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz ich udzielania. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu do 10 lat więzienia.
