Kryminalni z KMP w Łomży zatrzymali 30-latka podejrzanego o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Mężczyzna miał w mieszkaniu blisko 130 gramów amfetaminy i ponad 5 gramów marihuany.
Funkcjonariusze weszli do mieszkania 30-latka w sobotę. Był zaskoczony ich wizytą.
- Policjanci w jego pokoju i kuchni znaleźli znaczną ilość narkotyków. Mężczyzna schował je w kuchni, w szafce pod zlewem, a pozostała część leżała na stole w jego pokoju. Wstępne badania narkotesterami wykazały, że zabezpieczone środki to amfetamina oraz marihuana. Policjanci łącznie zabezpieczyli blisko 130 gramów amfetaminy i ponad 5 gramów marihuany - relacjonuje oficer KMP w Łomży.
Kryminalni ustalili, że mężczyzna był już wcześniej karany za przestępstwa narkotykowe. 30-letni mieszkaniec Łomży został zatrzymany i już następnego dnia usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających w warunkach recydywy. Dziś sąd aresztował go na 3 miesiące.
Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a w warunkach recydywy może być ona zwiększona o połowę.