Reklama

Bernadeta Krynicka odebrała dziś zaświadczenie o wyborze na posła RP

04/11/2015 13:52

Dziś w Sali Kolumnowej Sejmu wręczone zostały zaświadczenia o wyborze posłów na rozpoczynającą się kolejną kadencję Sejmu. Wśród odbierających dokument była także pierwsza kobieta-poseł z Łomży Bernadeta Krynicka. Rozmawialiśmy z panią poseł kilka chwil po ceremonii.

- Jestem nieco rozczarowana samą organizacją, bo było to wszystko jednak niedopracowane. Trzeba było bardzo uważnie wsłuchiwać się, żeby nie przegapić swojego nazwiska podczas wyczytywania. Był też długi czas oczekiwania, bo posłowie występowali w kolejności alfabetycznej, no i było gorąco - wymienia niedogodności posłanka.

To wszystko oraz dwudniowe szkolenie dla nowych posłów jest już jednak poza Bernadetą Krynicką, która podkreśla, że czeka ją mnóstwo pracy i nauki. Przyznaje jednak, że bardzo pomocne będzie doświadczenie z pracy w samorządzie, która jest świetnym przygotowaniem do roli posła.

Reklama

Posłanka Krynicka jest już zdecydowana, w których komisjach sejmowych będzie pracować.

- Taką naturalną dla mnie komisją jest Komisja Zdrowia. Drugą będzie Komisja Polityki Społecznej i Rodziny, trzecią Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży z racji tego, że oprócz pielęgniarskiego mam również wykształcenie pedagogiczne, więc w tych obszarach czuję się najlepiej. Są jednak też inne komisje, ktore mnie interesują i na które będę mogła chodzić, bo takie prawo ma każdy poseł. To jest Komisja Gospodarki, Komisja Finansów Publicznych, Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi - wylicza Krynicka, która zdaje sobie sprawę, że tutaj nie będzie w stanie pracować w tylu komisjach, co w samorządzie lokalnym, bo zakres prac jest znacznie większy.

Reklama

Bernadeta Krynicka ma już także w planach otwarcie biura poselskiego w Łomży. Jak podkreśla, zależy jej na tym, że był to lokal dostępny dla osób niepełnosprawnych, w dobrym punkcie miasta i choć ma już "na oku" pewną lokalizację, to na razie nie chce jeszcze jej zdradzić, do czasu aż dopełni formalności. W niedalekiej przyszłości posłanka otworzy także swoje biura w innych miastach regionu.

Do 12 listopada Bernadeta Krynicka musi złożyć mandat radnej. W związku z jej wyborem na posła w Radzie Miejskiej zastąpi ją kolejna osoba z listy PiS w okręgu nr 3 czyli Lech Śleszyński. Krynicka zwolni jednocześnie fotel przewodniczącej Rady Miejskiej. O jego obsadzeniu zdecydują radni, prawdopodobnie już na sesji listopadowej.

Reklama

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama