Były proboszcz parafii Grądy-Woniecko jest niewinny – orzekł dziś (31.01) Sąd Okręgowy w Łomży. W 2021 roku Adam S. został nieprawomocnie skazany za molestowanie i rozpijanie małoletniego. W więzieniu miał spędzić ponad 4 lata. Wyrok tym razem jest prawomocny.
Chodzi o głośną sprawę z naszego regionu, która światło dzienne ujrzała m.in. dzięki programowi Uwaga TVN i filmowi „Tylko nie mów nikomu” Braci Sekielskich.
W 2021 roku Adam S. usłyszał karę 4 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności. Było to związane ze zdarzeniami, które miały mieć miejsce w latach 2012-2015. Został wtedy skazany za zmuszanie małoletniego do poddawania się innym czynnościom seksualnym w zamian za korzyść majątkową oraz rozpijanie małoletniego. Sąd orzekł również dożywotni zakaz wykonywania działalności związanej z edukacją młodzieży, a także 5-letni obowiązek powstrzymywania się od przebywania w parafii Grądy Woniecko oraz kontaktowania się z pokrzywdzonym.
Były proboszcz jest niewinny
Dziś Sąd Okręgowy w Łomży zmienił wyrok zambrowskiego sądu i uniewinnił Adama S. od popełnienia zarzucanych mu przestępstw.
- Z uzasadnienia Sądu Okręgowego wynika, iż zdarzenia do jakich mogło dojść, mogły mieć miejsce w sytuacji, kiedy to pokrzywdzony ukończył 18 lat, a więc sam mógł decydować o swoim zachowaniu - tłumaczy Jan Leszczewski, prezes Sądu Okręgowego w Łomży. - Tutaj był zarzut, że Adam S. dopuścił się czynu nierządnego wobec osoby, która ukończyła 15 lat, a nie ukończyła 18 lat, a sąd poczynił ustalenia odwoławcze, że takie zdarzenia, jeżeli miały miejsce, to nastąpiły w okresie, kiedy ta osoba pokrzywdzona ukończyła 18. rok życia.
Wyrok jest prawomocny.