Metod wychowawczych jest co najmniej tyle, ile wychowawców. Jedne wpływają na rozwój, inne podcinają skrzydła. Jedne zniechęcają, inne motywują. I które z nich sprawiają, że młodzi ludzie osiągają wysokie wyniki w nauce? Spytaliśmy o to dzieci i młodzież wyróżnionych stypendium prezydenta miasta.
- Jestem zwolenniczką tzw. "głaskologii" - mówi Izabela Czajkowska, pedagog przy II LO - Uważam, że nie ma czegoś takiego jak krytyka konstruktywna. Lepiej jest przechwalić, niż na odwrót - przesadzić z krytyką. Co nie znaczy, że nie należy wymagać. Dziecko jednak musi czuć, że - niezależnie, czy dostanie piątkę czy dwóję - nadal będzie kochane - dodaje pani pedagog.
Aż 103 młodych ludzi zostało wyróżnionych stypendium prezydenta miasta za rok 2013/2014, w tym 88 to nagroda za sukcesy naukowe, a 15 - sportowe. Uroczyste wręczenie wyróżnień odbyło się dziś w hali SP 9. Warto dodać, że wśród licznej grupy utytułowanej młodzieży przeważali laureaci podwójni czy nawet potrójni. Jedną z takich osób jest Katarzyna Szurna - uczennica I LO im. Tadeusza Kościuszki w Łomży. Zapytana o to, jak jej sukcesy postrzegane są przez rówieśników odpowiada:
- Koleżanki i koledzy z klasy zawsze trzymają za mnie kciuki - mówi uczennica I LO - Na olimpiady dostaję różne rzeczy na szczęście.
Jak widać pokutujący dotychczas stereotyp kujona-okularnika, który poza nauką nie widzi świata odchodzi już do lamusa. Laureatka trzech olimpiad przedmiotowych - z biologii, geografii i języka niemieckiego - przyznaje, że mimo wysokich ambicji naukowych znajduje także czas dla siebie. Zapytana o plany na studia Kasia swoją przyszłość wiąże z medycyną. Mimo sprecyzowanych już zainteresowań nie jest to jej jedyny talent. Choć obecnie uczy się w klasie o profilu biologiczno-chemicznym nie chce się ograniczać tylko do przedmiotów ścisłych.
- Lubię biologię i chemię, co nie znaczy, że nie mam talentu do języków - opowiada Kasia - Wprost przeciwnie. Nauka języków przychodzi mi dość łatwo.
Co tak naprawdę motywuje młodych ludzi do podejmowania nowych wyzwań?
- W większości to nauczyciele zachęcili mnie do udziału w olimpiadach - wyznaje Gabriela Wiszowata z PG 6, laureatka olimpiady polonistycznej - Ale swój sukces zawdzięczam również systematycznej nauce z lekcji na lekcję.
By osiągnąć sukces konieczna jest współpraca zarówno uczniów, nauczycieli jak i rodziców. Ci bowiem mają kluczowe znaczenie dla rozwoju dzieci. Począwszy od metod motywacji, na wyborze szkoły kończąc. Nie bez kozery niektóre ze nich określa się mianem kuźni talentów.