Reklama

Chwalić czy karać? Ganić czy nagradzać? [FOTO]

04/11/2014 19:57

Metod wychowawczych jest co najmniej tyle, ile wychowawców. Jedne wpływają na rozwój, inne podcinają skrzydła. Jedne zniechęcają, inne motywują. I które z nich sprawiają, że młodzi ludzie osiągają wysokie wyniki w nauce? Spytaliśmy o to dzieci i młodzież wyróżnionych stypendium prezydenta miasta.

- Jestem zwolenniczką tzw. "głaskologii" - mówi Izabela Czajkowska, pedagog przy II LO - Uważam, że nie ma czegoś takiego jak krytyka konstruktywna. Lepiej jest przechwalić, niż na odwrót - przesadzić z krytyką. Co nie znaczy, że nie należy wymagać. Dziecko jednak musi czuć, że - niezależnie, czy dostanie piątkę czy dwóję -  nadal będzie kochane - dodaje pani pedagog. 

Aż 103 młodych ludzi zostało wyróżnionych stypendium prezydenta miasta za rok 2013/2014, w tym 88 to nagroda za sukcesy naukowe, a 15 - sportowe. Uroczyste wręczenie wyróżnień odbyło się dziś w hali SP 9. Warto dodać, że wśród licznej grupy utytułowanej młodzieży przeważali laureaci podwójni czy nawet potrójni. Jedną z takich osób jest Katarzyna Szurna - uczennica I LO im. Tadeusza Kościuszki w Łomży. Zapytana o to, jak jej sukcesy postrzegane są przez rówieśników odpowiada:

Reklama

- Koleżanki i koledzy z klasy zawsze trzymają za mnie kciuki - mówi uczennica I LO - Na olimpiady dostaję różne rzeczy na szczęście. 

Jak widać pokutujący dotychczas stereotyp kujona-okularnika, który poza nauką nie widzi świata odchodzi już do lamusa. Laureatka trzech olimpiad przedmiotowych - z biologii, geografii i języka niemieckiego - przyznaje, że mimo wysokich ambicji naukowych znajduje także czas dla siebie. Zapytana o plany na studia Kasia swoją przyszłość wiąże z medycyną. Mimo sprecyzowanych już zainteresowań nie jest to jej jedyny talent. Choć obecnie uczy się w klasie o profilu biologiczno-chemicznym nie chce się ograniczać tylko do przedmiotów ścisłych.

Reklama

- Lubię biologię i chemię, co nie znaczy, że nie mam talentu do języków - opowiada Kasia - Wprost przeciwnie. Nauka języków przychodzi mi dość łatwo.

Co tak naprawdę motywuje młodych ludzi do podejmowania nowych wyzwań?

- W większości to nauczyciele zachęcili mnie do udziału w olimpiadach - wyznaje Gabriela Wiszowata z PG 6, laureatka olimpiady polonistycznej - Ale swój sukces zawdzięczam również systematycznej nauce z lekcji na lekcję. 

By osiągnąć sukces konieczna jest współpraca zarówno uczniów, nauczycieli jak i rodziców. Ci bowiem mają kluczowe znaczenie dla rozwoju dzieci. Począwszy od metod motywacji, na wyborze szkoły kończąc. Nie bez kozery niektóre ze nich określa się mianem kuźni talentów.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości