Ostatnim sprawdzianem Juventusu Turyn przed dzisiejszym spotkaniem z Lechem Poznań było sobotnie starcie z Fiorentiną Artura Boruca we włoskiej Serie A.
Dzięki samobójczemu trafieniu Motty dobrej grze defensywnej i wspaniałej postawy Artura Boruca w bramce Fiorentina była bliska sprawieniu sensacji. W 82 minucie spotkania bramkę wyrównującą zdobył z rzutu wolnego Simone Pepe.
Wspaniały występ zaliczył Boruc, który kilka krotnie ratował swoją drużynę przed utratą bramki, broniąc strzały Del Piero i Marchisio.