Policjanci wyjaśniają sprawę kradzieży katalizatora, do której doszło na terenie naszego miasta.
Jak przekazała nam podkom. Justyna Janowska z KMP w Łomży, zgłoszenie dotyczące kradzieży katalizatora policjanci otrzymali dziś o godz. 9:15. Został on wymontowany z zaparkowanego przy ul. Niemcewicza lexusa. Właściciel oszacował straty na kwotę 3 tys. zł.
Kradzież katalizatora to szybka i zyskowna akcja, ponieważ wymontowanie go zajmuje sprawnemu złodziejowi zaledwie kilka minut, a zawarte w nim metale szlachetne sprawiają, że można go sprzedać za niezłe pieniądze. O kradzieży tej części układu wydechowego kierowcy orientują się najczęściej rano, gdy odpalają swoje auto. Zamiast typowego dla danego modelu dźwięku można usłyszeć wtedy głośne buczenie.