Do naszej redakcji zadzwonił jeden z mieszkańców Łomży, który wczorajszego wieczoru spacerując po Parku Jana Pawła II - Papieża Pielgrzyma chciał skorzystać z wybudowanej przez miasto w ubiegłym roku toalety. Szalet był jednak zamknięty, ale w sezonie zimowym takie praktyki są stosowane w innych polskich miastach. Okazuje się, że w Łomży toaleta była jeszcze czynna po sezonie.
Miejski szalet został wybudowany od strony ul. Prusa latem ubiegłego roku ramach projektu pn. "Rewitalizacja Parku Jana Pawła II – Papieża Pielgrzyma w Łomży". Kosztował 390 tys. zł i z założenia miał służyć przede wszystkim spacerowiczom przechadzającym się parkowymi alejkami.
- I tę funkcję spełnia. Z naszych obserwacji wynika, że najwięcej osób korzysta z tego miejsca w okresie od wiosny do jesieni. Do parku przychodzą wówczas całe rodziny z dziećmi, jest wiele osób starszych – mówi Dariusz Boryszewski, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej z łomżyńskiego ratusza, dodając, że w mieście funkcjonują jeszcze 2 szalety – jeden przy Placu Niepodległości, a drugi przy Placu Pocztowym.
Reklama
Jak dodaje miejski urzędnik, utrzymanie toalety również kosztuje, i żeby była ona czynna cały rok, to mieszkańcy musieliby za nią płacić.
- Trzeba byłoby zamontować zamki na monety i dodatkowo zatrudnić osobę, która pilnowałaby tego miejsca. Priorytetem było jednak to, aby mieszkańcy korzystali z niej bezpłatnie – przekazuje Dariusz Boryszewski.
Zaraz po wybudowaniu obiekt został na zasadzie umowy zlecenia przekazany w administrowanie Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Początkowo miał być to termin do połowy listopada, jednak na wniosek władz miasta został on wydłużony do końca roku. Jak udało nam się dowiedzieć, od kwietnia szalet ma być znów administrowany przez MPGKiM.