Reklama

Nepotyzm i kumoterstwo - radna Krynicka chce wyjaśnień.

27/08/2014 11:50

Wyjaśnień w sprawie zatrudnienia w MOPSie wnuczki prezydenta Mieczysława Czerniawskiego oraz planowanym zatrudnieniu w MPWiK synowej Beniamina Dobosza żądała dzisiaj radna Bernadeta Krynicka. Chciała, aby wyprowadził on z błędu mieszkańców o tym, że w Łomży nie ma nepotyzmu i kumoterstwa.

- Wiemy dokładnie jak to się odbywa. Pana prezydenta Mieczysława Czerniawskiego żona też jest zatrudniona w szkole. Że można zatrudniać ludzi na takich zasadach. Bardzo dobre są to miejsca pracy w urzędzie, w spółkach. Świetne! - mówiła podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej radna Bernadeta Krynicka. W jej ocenie prezydent Beniamin Dobosz miał okazję wyprowadzić wszystkich z błędu, że w Łomży nie zatrudnia się po rodzinie i znajomości.

Prezydent nie chciał odpowiadać publicznie, zasłaniał się tym że są to pytania personalne i odpowiedzi powinny udzielić odpowiednie instytucje.

Reklama

- Oczywiście zapewniam panią radną, że nie ma nepotyzmu i kumoterstwa przy zatrudnieniu pracowników. Zapewniam panią. A, że pytanie ma charakter personalny  to chyba jest oczywiste. Jeżeli pani pyta o osoby konkretne to jest personalne. I otrzyma pani odpowiedź od podmiotów, do których adresuje pani pytanie. Nie ode mnie - odpowiadał Dobosz.

Prezydent nie odpowiedział na zadane pytania, więc radna uznała, że jest to tylko i wyłącznie potwierdzenie jej zapytań.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości