Specjalna lampa służąca do doświetlenia przejścia dla pieszych stanęła przy skrzyżowaniu ul. Sienkiewicza z Polową. Zawieszona została na charakterystycznym, pomalowanym w żółto-czarne pasy słupie z wysięgnikiem wystającym nad przejście. Dziś o zmierzchu planowane jest jej pierwsze włączenie. Czy poprawi bezpieczeństwo na tym przejściu?
- Jest to specjalna lampa metalohalogenkowa, która daje światło bardziej białe, zbliżone do naturalnego światła dziennego, od stosowanych dotychczas powszechnie lamp sodowych. To pierwsza taka lampa na łomżyńskich ulicach. Jej zadaniem jest poprawienie bezpieczeństwa na przejściu dla pieszych. Lokalizacja ta została uzgodniona z Policją - informuje rzecznik Prezydenta Anna Sobocińska.
Lampa nie tylko lepiej oświetli przejście dla pieszych, ale z powodu innej temperatury barwowej niż standadowe lampy uliczne zwróci uwagę kierowców na to miejsce. Z kolei pomalowany w wyraziste, żółto-czarne pasy słup ma spełnić podobną rolę w dzień, kiedy lampy są wyłączone.
Jak informuje Anna Sobocińska, w poprzednich latach rozmieszczone już zostały w Łomży cztery lampy doświetlające przejścia dla pieszych, w tym dwie obok Szkoły Muzycznej. Są to jednak lampy sodowe, które mają swoje wady. Przede wszystkim pomarańczowa lub ruda barwa światła latarni sodowych powoduje zafałszowanie kolorów otoczenia.
Zakup nowej lampy wraz z masztem, montażem i podłączeniem dokonany został w ramach bieżącego, całorocznego utrzymania oświetlenia ulic. Całość kosztowała 5 tys. zł. W tym roku nie mamy co się spodziewać kolejnych tego typu lamp na ulicach Łomży.
- Najpierw trzeba sprawdzić, jak będzie się sprawowała ta nowa lampa. Jeśli zda ona egzamin, to w przyszłym roku zapewne możemy się spodziewać kolejnych - wyjaśnia Sobocińska.
Pierwsze uruchomienie lampy planowane jest na dzisiejsze popołudnie.