W ręce łomżyńskich policjantów wpadli kolejni nietrzeźwi kierowcy. Jednym z nich okazał się mieszkaniec gminy Piątnica, który w Łomży nie ustąpił pierwszeństwa funkcjonariuszom w nieoznakowanym radiowozie.
Z relacji policji wynika, że łomżyńscy funkcjonariusze w minioną sobotę dbali o bezpieczeństwo na zjeździe miłośników motoryzacji. W imprezie uczestniczyło około 150 osób.
- Nie wszyscy jednak ,,świecili” przykładem, jak przystało na prawdziwych fascynatów czterech kółek. Mundurowi zatrzymali 3 dowody rejestracyjne za stan techniczny pojazdów i wyeliminowali z ruchu nietrzeźwego kierowcę. 47-latek na jednej z głównych ulic Łomży podczas zmiany pasa ruchu nie ustąpił pierwszeństwa policjantom jadącym nieoznakowanym radiowozem. Mundurowi zatrzymali skodę do kontroli. W trakcie rozmowy z kierowcą wyczuli od niego alkohol. Badanie alkomatem wykazało, że mieszkaniec gminy Piątnica miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna stracił prawo jazdy - relacjonuje oficer prasowy KMP w Łomży.
Reklama
To nie jedyny nieodpowiedzialny kierujący, który wpadł w ręce policji.
- W niedzielny poranek policjanci otrzymali informację o kierowcy renault, który jedzie rozbitym autem. Mundurowi zatrzymali samochód do kontroli. Szybko wyszedł na jaw powód tej ,,usterki”. Policjanci ustalili, że 40-latek chwilę wcześniej wjechał w ogrodzenie posesji w Piątnicy, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna również stracił prawo jazdy.
Reklama
za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
zdj. KMP Łomża