Reklama

Piorunek: Tylko partyjni kandydaci mogą zagwarantować rozwój Łomży! [FOTO i VIDEO]

04/11/2014 20:07

- Jako jedyni odbyliśmy spotkania w różnych miejscach naszego miasta, zaznajamiając się z problemami, które nurtują mieszkańców tych okręgów. Oczywiście towarzyszyli mi kandydaci na radnych Platformy Obywatelskiej do Rady Miasta i dzisiaj mogę powiedzieć, że można można spokojnie stawiać na radnych do Rady Miasta z Platformy Obywatelskiej. To ludzie naprawdę z wizją, ludzie aktywni, ludzie którzy mają doświadczenie i wiedzą, co w poszczególnych okręgach należy zrobić - rozpoczął konwencję programową swojego komitetu wyborczego kandydat Platformy na Prezydenta Łomży Jacek Piorunek.

Piorunek podkreślił, że spotkania w okręgach nie służyły jedynie prezentacji programu PO, ale także wysłuchaniu mieszkańców i problemów, z jakimi borykają się oni na codzień. Pokrótce wymienił te problemy, jak np. nieliczne, ale istniejące jeszcze w Łomży drogi szutrowe czy wzmożony ruch samochodów ciężarowych na ulicy Wojska Polskiego. Jednak wspólnym i największym problemem, jaki zgłaszali mieszkańcy całego miasta jest brak pracy w Łomży. Nawet jeśli ktoś tę pracę ma, to jego zarobki nie powalają na godne życie.

- Chcemy wyjść naprzeciw tym problemom - zadeklarował Jacek Piorunek.

Reklama

Piorunek podkreślił, że on i jego komitet prowadzą kampanię spokojną i nikogo nie atakują.

- Czasami jednak korci mnie, żeby trochę spróbować tej kampanii negatywnej, bo niektórzy przesadzają. W szczególności kandydaci tzw. ugrupowań bezpartyjnych, którzy nawołują do tego, żeby łomżyniacy nie głosowali na partie polityczne. W szczególności komiczne jest to, gdy mówi o tym nasz były kolega, który przez lata funkcjonował w Platformie Obywatelskiej ba, nawet był jej przewodniczącym. Dzisiaj nagle jest przeciwnikiem partii politycznych - zauważył Piorunek.

Reklama

Kandydat PO na prezydenta podkreślił, że tylko komitety partyjne będą miały coś do powiedzenia, jeśli chodzi o rozwój naszego miasta w przyszłości.

- Sejmik województwa podlaskiego czy polski rząd, to są wszystko partie. W Polsce funkcjonuje system partyjny, mamy demokrację, nic lepszego nie wymyślono i niestety, jeżeli nie będziemy mieli dobrych kontaktów w stolicy województwa czy w stolicy naszego kraju, to w Łomży naprawdę wiele nie zrobimy - przekonywał.

Piorunek podkreślił, że prawie wszystkie inwestycje,  jakie w ostatnich latach zrealizowane zostały w Łomży, powstały dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej, które dzielił zarząd województwa, który w głównej mierze złożony jest z członków Platformy Obywatelskiej. Zaznaczył przy tym, że jeśli władze miasta nie będą miały dobrego kontaktu z tymi przedstawicielami partii politycznych, to nie będą mogły prawie nic zrobić.

Reklama

W dalszej części wystąpienia kandydat przypomniał, że jego program wyborczy opiera się na trzech głównych filarach, które pokrótce omówił. Pierwszy z nich to pobudzanie przedsiębiorczości i wzrost gospodarczy całego miasta. Składa się na to "przypilnowanie" wielkich inwestycji jak Via Baltica i obwodnica Łomży, uruchomienie kolei Łomża - Śniadowo - Łapy - Białystok. Kolejną sprawą jest zwiększanie liczby przedsiębiorstw, do czego niezbędne jest m.in. powiększenie strefy ekonomicznej, ale wcześniej trzeba zrobić wszystko, by ta już istniejąca strefa była atrakcyjna dla przedsiębiorców.

- Generalnym zadaniem dla prezydenta jest zapełnienie tej strefy - twierdzi Piorunek.

Reklama

Jacek Piorunek wspomniał też o parku "naukowo-technologicznym", mając zapewne na myśli Park Przemysłowy Łomża. Jego zdaniem należy go wykorzystać do tego, aby pomagać przedsiębiorcom, którzy już dzisiaj w Łomży funkcjonują. Według niego, to musi być instytucja, która w Łomży będzie pomagać przedsiębiorcom, choćby w pisaniu wniosków o dofinansowanie, tworzeniu strategii firmy.

Drugim filarem jest aktywność społeczna. Tutaj skoncentrował się on na Budżecie Obywatelskim. Podkreślał duże znaczenie uczestniczenia mieszkańców w procesie decyzyjnym.

Reklama

- Wydaje mi się, że decyzyjność urzędników należy nieco ograniczyć, a dać więcej możliwości decyzyjnych mieszkańcom - uważa Piorunek.

W ramach drugiego filaru zawarta jest także ciągła współpraca z organizacjami pozarządowymi i konsultacje społeczne. Konsultowane powinny być duże inwestycje i zamierzenia dotyczące hali targowej, wieży ciśnień czy zagospodarowanie zaniedbanych obecnie miejsc w Łomży.

Trzecim filarem programu Jacka Piorunka jest bezpieczeństwo i wygodne życie. Chodzi w nim o dalszą, intensywną rozbudowę infrastruktury miasta.

Reklama

- Musimy też zadbać o młodych mieszkańców Łomży, o rodziny. Dzisiaj wiele matek czy ojców nie podejmuje pracy, bo ma dzieci, czasami nie wiedzą, co z nimi zrobić, bo powszechny system dostępu do przedszkola jest co prawda już lepszy, ale trzeba wyeliminować wszelkie problemy z tym związane.  No i żłobki, których w Łomży jest mało. To też powinna być rola Urzędu Miasta, który taką usługę powinien zagwarantować swoim mieszkańcom - podkreślał i zaznaczał, że są na to pieniądze w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego.

Pod koniec konwencji zaprezentowali się liderzy list wyborczych z poszczególnych okręgów, którzy w kilku zdaniach mówili o swoich zamierzeniach jako radni nowej kadencji.

Reklama

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości