Warto pomagać. Te słowa słyszeliśmy najczęściej w rozmowach z wolontariuszami i darczyńcami, którzy chętnie brali udział w prowadzonej w niedzielę w Galerii Veneda akcji "Pola Nadziei". Dlaczego warto pomagać? Bo wszystko, co w życiu robimy, wraca do nas i to często ze zdwojoną siłą. Róbmy więc same dobre rzeczy!
Żonkilowe "Pola Nadziei" rozkwitły już trzeci rok z rzędu w łomżyńskiej Galerii Veneda. Przestronne hole galerii handlowej wypełnili w niedzielę wolontariusze z puszkami i naręczami żółtych żonkili, którymi obdarowywali każdego, kto wspomógł akcję prowadzoną na rzecz hospicjum dla dzieci.
Niedzielna akcja to jednak nie tylko zbieranie datków do puszek. To całe, wielkie przedsięwzięcie, w którym udział wzięła masa dzieci i młodzieży z łomżyńskich szkół. To również liczne atrakcje czekające na klientów Galerii Veneda mające na celu zachęcenie ich do wsparcia zbiórki. To w końcu kolejny raz, kiedy w Galerii Veneda można było nie tylko ciekawie, ale też pożytecznie spędzić wolny czas, pomagając przy tym innym.
Wśród atrakcji przygotowanych przez uczniów łomżyńskich szkół znalazły się występy wolkalne, zarówno te indywidualne, jak też występy chóru uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 7. Bardzo wiele atrakcji przygotował łomżyński "Mechaniak", na którego stoiskach można było obserwować zawody robotów, pokazy: strzelectwa i urządzeń elektropneumatycznych, projektowanie i wykorzystywanie elementów przestrzennych, programowanie mikroprocesorów i pojazdów zdalnie sterowanych, pokaz doświadczeń chemicznych, prezentację układów elektronicznych. Było też stoisko dla dzieci „Kolorowanki, wyrywanki” i wystawa samochodów. Chętni mogli też przeprowadzić diagnostykę swoich aut. Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 występowali na scenie i sprzedawali własnoręcznie wykonane przedmioty dekoracyjne. To tylko niektóre z wielu atrakcji, a w całą akcję aktywnie włączyli się także uczniowie z łomżyńskiej "Wety", ZSKR w Marianowie, Szkoły Podstawowej w Czaplicach, Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego, I i II LO w Łomży, a także wychowankowie Bursy Szkolnej nr 3 w Łomży i przedszkolaki z "Wesołego słoneczka".
Organizatorzy niedzielnej akcji podkreślali, że ma ona nie tylko wymiar finansowy. Akcje charytatywne wychowują. Zarówno dzieci, młodzież, ale także dorosłych. Uczą nas wrażliwości na potrzeby innych, słabszych, którzy sami nie mogą sobie ze wszystkim poradzić. Pokazują też, że można mieć ogromną satysfakcję z pomagania.
Nasza kamera przyglądała się w niedzielę prowadzonej w Galerii Veneda akcji. Rozmawialiśmy zarówno z organizatorami, jak też wolontariuszami i klientami galerii. Wszyscy wczorajsi nasi rozmówcy twierdzili zgodnie - warto pomagać!