Łomżyńska prokuratura wyjaśnia sprawę śmierci 13-miesięcznego dziecka, które poraził prąd – informuje dziś Polskie Radio Białystok.
Chodzi o zdarzenie, do którego doszło w grudniu ubiegłego roku. W jednym z bloków przy ul. Prusa w Łomży porażone prądem zostało 13-miesięczne dziecko. Ze wstępnych informacji wynikało, że maluch wziął do ust ładowarkę. Jako pierwsi na miejsce przyjechali strażacy, którzy rozpoczęli akcję ratowania życia chłopca i wraz z ratownikami prowadzili resuscytację. W drodze czynności ratowniczych służbom udało się przywrócić u chłopca tętno i oddech.
Dziecko było hospitalizowane w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku. Niestety, 13-miesięczny chłopiec zmarł 31 grudnia 2021 roku.
Polskie Radio Białystok podaje, że sprawę śmierci chłopca wyjaśnia łomżyńska prokuratura. Nikt nie usłyszał dotąd zarzutów.