- Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem uczniowie dostaną halę na mikołajki - mówi z uśmiechem Józef Przybylski, dyrektor II LO - Ja sam w młodości uprawiałem sport. I gdy zostałem dyrektorem marzyłem o hali sportowej z prawdziwego zdarzenia. Dziś okazuje się, że cel udało się zrealizować, a starania się opłacały - dodaje dyrektor.
Niemal 120 osób pracowało przy budowie hali sportowej przy II LO. Efekty widać gołym okiem. Hala na dniach ma zostać przekazana od odbioru przez odpowiednie służby. Budowa trwała około roku. sala została finansowana z miejskiej kasy z dofinansowaniem Totalizatora Sportowego. Blisko 9-milionowa inwestycja już dziś prezentuje się okazale.
- Na widowni znajduje się ponad 300 miejsc - informuje Rafał Wróblewski, inspektor nadzoru inwestorskiego - Kolejnych sto można jeszcze dostawić.
W poniedziałek miała miejsce prezentacja i zwiedzane inwestycji. Sala i widownia są już skończone. Pozostaje wykończenie szatni i zaplecza.
- Wcześniej, gdy oglądałem budowę sali z zewnątrz byłem zaskoczony tempem prac - podkreślał Mieczysław Czerniawski, prezydent miasta
Sala z powodzeniem nadaje się do siatkówki, koszykówki czy futsalu. To jednak nie koniec - na piętrze znajduje się sala lustrzana, w której z powodzeniem można trenować fitness. Niedługo także powstanie siłownia. Ponadto sala dysponuje dużym zapleczem - pokoje nauczycieli, pokój sędziów oraz pięć szatni z prysznicami, w tym dwie dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Hala, ale także poszczególne sale - jak ta do fitnessu - prawdopodobnie będą udostępniane na rozmaite zajęcia sportowe. Obiekt mógłby być też wynajmowany na potrzeby koncertów czy innych wydarzeń np. wystaw.
- Minęło przeszło 400 lat odkąd jezuici na tych terenach utworzyli pierwsze obiekty szkolne - opowiada dyrektor II LO - Myślę, że nasza hala z powodzeniem wpisuje się w wykonywaną przez nich misję wspierania edukacji i sportu - dodaje Józef Przybylski.