Od odprawy pocztów sztandarowych i złożenia kwiatów pod tablicą upamiętniającą śmierć Leona Kaliwody, Łomża rozpoczęła oficjalne obchody Narodowego Święta Niepodległości. Przed kamienicą na ulicy Sienkiewicza zgromadzili się przedstawiciele parlamentu, władz województwa, miasta i powiatu, kombatanci, żołnierze, harcerze, przedstawiciele organizacji i instytucji, młodzież i mieszkańcy miasta.
Jak zgodnie podkreślali przemawiający przedstawiciele władz, choć Polska nieraz w historii odzyskiwała niepodległość, to jednak ta rocznica jest najważniejsza ze wszystkich, bo to właśnie 96 lat temu skończył się ponadstuletni okres zaborów. Wszyscy też zgodni byli, że w obliczu tak ważnego święta ucichnąć powinny spory i kłótnie, a Polacy powinni poczuć się jednym narodem.
- Największy prezent, jaki możemy ofiarować Ojczyźnie i naszej Łomży na to listopadowe święto, to zgoda, wyzbycie się politycznych uprzedzeń i partyjnych ambicyjek – podkreślił Prezydent Łomży Mieczysław Czerniawski.
W podobnym tonie wypowiedział się poseł Lech Kołakowski i pozostali mówcy czyli Wicewojewoda Podlaski Wojciech Dzierzgowski, członek Zarządu Województwa Podlaskiego Jacek Piorunek i Starosta Łomżyński Lech Szabłowski.
Artystyczną oprawę obchodów zapewniła Łomżyńska Orkiestra Dęta pod batutą Waldemara Borusiewicza, która po zakończeniu uroczystości na ul. Sienkiewicza poprowadziła uczestników do łomżyńskiej katedry na Mszę św. w intencji Ojczyzny.