Policjanci z Rajgrodu zatrzymali 3 mężczyzn podejrzanych o kradzież pojemnika na odpady. Sprawcy wpadli zaraz po tym, jak mieszkańcy poinformowali o wszystkim policjantów. Tłumaczyli mundurowym, że spodobała im się estetyka i jakość wykonania pojemnika.
Do zdarzenia doszło w pierwszych dniach września. Dyżurny grajewskiej komendy odebrał wtedy zgłoszenie o kradzieży pojemnika do segregacji odpadów w miejscowości Biebrza.
- W rozmowie z mieszkańcami policjanci z Posterunku Policji w Rajgrodzie, ustalili, że sprawcy chwilę temu zapakowali kosz na przyczepkę i odjechali. Sprawdzając okoliczne drogi mundurowi pięć kilometrów dalej, zauważyli audi z przyczepką, na której znajdował się skradziony pojemnik na odpady. Samochodem podróżowało trzech mieszkańców powiatu augustowskiego. Mężczyźni, tłumaczyli mundurowym, że zabrali kosz na śmieci, bo spodobała im się jego estetyka i jakość wykonania - relacjonuje oficer prasowy KPP w Grajewie.
Reklama
Trzej zatrzymani mężczyźni trafili do policyjnego aresztu, a pojemnik wrócił na swoje miejsce. Wartość "łupu" oszacowano na 1300 zł.
- Na słowa uznania zasługują również mieszkańcy, którzy nie uwierzyli mężczyznom, że wywożą śmieci i od razu powiadomili policjantów. To właśnie dzięki ich informacjom i szybkiej interwencji mundurowi złodziejskie trio wpadło na gorącym uczynku.
18, 39 i 55-latek usłyszeli zarzuty kradzieży. Grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.
zdj. KPP Grajewo